Blog wycieczkowy Jasona

 


Praca #3

2019-03-29

Dziś po raz trzeci w tym roku do pracy na rowerze. W zasadzie wybierałem się już od poniedziałku, ale codziennie rano pogoda raczej mnie odstraszała. Dziś co prawda też za pięknie nie było, ale postanowiłem, że jadę.

Miałem jechać na Giancie i wypróbowywać pedały SPD (kupione przed rokiem, ale jeszcze nie używane) i nowe buty rowerowe, które ostatnio zakupiłem, ale jak podszedłem do roweru to zorientowałem się, że nie zamontowałem bagażnika, więc ostatecznie pojechałem Peugeotem. Na Peugeocie też na szczęście mam pedały SPD (z jednej strony), więc buty mogłem wypróbować. Rano było chłodno - około 1-2 stopnie i mglisto. Jechało mi się w sumie nie najgorzej i po niecałych 30 minutach dojechałem na miejsce.

Po południu pogoda była dużo lepsza, temperatura wzrosła do około 12 stopni i było w miarę słonecznie, choć lekko wiało. Momentami musiałem się mierzyć z czołowym wiatrem, ale tragedii dziś nie było. Zatrzymałem się na chwilę w punkcie obsługi cyklistów pod leśniczówką Przyborów i lekko podniosłem siodełko do góry, po tej operacji pedałowało mi trochę lepiej. 

Testów butów wypadł nieźle, tym razem zdecydowałem się na zakup butów jak najmniej profesjonalnych (Shimano Mt3) czyli wiązanych na sznurówkę z głęboko schowanymi blokami. Dzięki temu mogę z nich bez problemu chodzić, co prawda przeniesienie mocy na pedały jest marne, ale już wiem, że wyczynowca ze mnie nie będzie:)

Zobacz więcej >>>


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 27.22 km
  • Czas: 1:00:25
  • Vavg: 27.03 km/h
  • Vmax: 31.24 km/h
  • Tętno śr.: 145 (78%)
  • Tętno maks.: 161 (87%)
  • Przewyższenia: 71 m
  • Kadencja: 89
  • Temperatura: 10 ºC
  • Kalorie: 719 kcal
  • Sprzęt: Peugeot Nice