Blog wycieczkowy Jasona

 


Praca #64

2019-10-24

W środę zrobiłem sobie przerwę od roweru bo była straszna mgła, która nie ustępowała do południa. W czwartek nie było niestety wiele lepiej, ale mimo wszystko zdecydowałem się pojechać na rowerze, wybrałem jednak drogę przez las, ponieważ uznałem, że przy tej pogodzie drogą przez las będzie bezpieczniej.

W lesie jechało się ok, ale po wyjeździe na łąki była już katastrofa. Do szkoły przyjechałem cały mokry.

Po południu już było pięknie, więc znowu pojechałem po wale. W pewnym momencie zobaczyłem w oddali jakiegoś rowerzystę do którego nie zbyt szybko się zbliżałem. Postanowiłem, więc mocno przycisnąć i go dogonić i jak go już dogoniłem to potem jechałem już mocno całą drogę po wale. W rezultacie mocno podkręciłem średnią, ale przyjechałem do domu mocno zmęczony.

Zobacz więcej >>>


Statystyki aktywności
  • Dystans: 28.36 km
  • Czas: 0:59:44
  • Vavg: 28.49 km/h
  • Vmax: 37.06 km/h
  • Przewyższenia: 45 m
  • Kadencja: 90
  • Temperatura: 19 ºC
  • Kalorie: 1014 kcal
  • Sprzęt: Peugeot Nice