Blog wycieczkowy Jasona

 


Praca #19

2016-07-15

Cały tydzień nie miałem okazji pojechać do pracy, więc w piątek mimo nie sprzyjającej pogody postanowiłem jechać. Było zimno i wietrznie, ale w drodze do pracy wiatr mi sprzyjał. Co prawda nie jechałem jakoś szybko, bo bałem się, że po wyjeździe z lasu będzie mi wiało w twarz. Tym czasem okazało się, że wiało z boku i na dodatek lekko w plecy, więc na ostatnich kilometrach postanowiłem docisnąć. Co prawda na Woli Zabierzowskiej, trochę mi zaczęło dmuchać w twarz, ale starałem, się cisnąć do końca. W rezultacie do pracy osiągnąłem całkiem dobry czas.

Niestety w drodze powrotnej sytuacja się odwróciła i musiałem walczyć wiatrem:( Do tego było chyba zimniej niż rano, a przez chwilę nawet spadło na mnie kilka kropel deszczu, na szczęście udało mi się dojechać do domu na sucho.


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 27.14 km
  • Czas: 0:53:41
  • Vavg: 30.33 km/h
  • Vmax: 36.92 km/h
  • Tętno śr.: 141 (76%)
  • Tętno maks.: 164 (88%)
  • Przewyższenia: 131 m
  • Kadencja: 90
  • Temperatura: 17 ºC
  • Kalorie: 643 kcal
  • Sprzęt: Peugeot Nice