Blog wycieczkowy Jasona

 


Czarny Staw z Krzyśkiem

2018-05-12

W końcu udało mi się namówić Krzyśka na mały wyjazd rowerowy. Ponieważ Krzysiek pierwszy raz w tym roku jechał na szosówce, a ja nie miałem za wiele czasu, to wybraliśmy się na szybki wyjazd nad Czarny Staw. Było bardzo ciepło i lekko wiało, ale w lesie wiatr ani za mocno nie pomagał, ani specjalnie nie przeszkadzał.

Starałem się jechać dość równo, w tempie około 30 km/h i powiem szczerze, że jechało mi się dość dobrze. W drodze powrotnej zacząłem trochę czuć zmęczenie, ale mimo to udało mi się na pełnym gazie podjechać segment pod Wodociągami (choć nie wiedziałem, że jest tam segment wyznaczony).

Wycieczka krótka, ale w miarę udana.

Zobacz więcej >>>


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 35.52 km
  • Czas: 1:16:44
  • Vavg: 27.77 km/h
  • Vmax: 37.07 km/h
  • Przewyższenia: 54 m
  • Kadencja: 86
  • Temperatura: 26 ºC
  • Kalorie: 1211 kcal
  • Sprzęt: Trek 1200 SL