Blog wycieczkowy Jasona

 


Niepołomice - Staniątki - Słomiróg - Bodzanów - Słomiróg - Zakrzów - Staniątki - Niepołomice

2012-09-05

Niepołomice - Staniątki - Słomiróg - Bodzanów - Słomiróg - Zakrzów - Staniątki - Niepołomice

Postanowiłem dziś zrobić trasę szosówką po górkach, którą miałem jechać w zeszły czwartek, wtedy zadzwonił Krzysiek i po podjechaniu Winnicy pojechałem do Puszczy.

Dziś wsiadłem na rower dopiero o 18:10, więc za dużo czasu nie było. Na początek wolno w kierunku Staniątek remontowaną ulicą Dębową, w Staniątkach jazda przez Staniątki Górne - pierwszy podjazd w kierunku Zakrzowa. Następnie skręt na Słomiróg i już konkretny podjazd. Starałem się przycisnąć mocno tą górkę poszło nie najgorzej prędkość minimalna 14 km/h. Dalej przejazd przez Słomiróg i znowu pod górkę do granic Gminy Niepołomice, w sumie podjazd z 217 na 272 m npm. W tym miejscu zwykle skręcałem w prawo i odbijałem na punkt widokowy, ale tym razem sobie to odpuściłem i od razu rozpocząłem zjazd w kierunku Bodzanowa. Na zjeździe można było mocno się rozpędzić, ale jak trochę hamowałem, jakoś boję się szybkiej jazdy w dół w na szosówce. Po zjeździe od razu droga prowadzi pod górę, pierwsze kilkaset metrów jeszcze na dużej szybkości z rozpędu, ale potem już dużo wolniej. Pod kapliczką odbiłem w prawo i rozpocząłem krótki, ale mega stromy podjazd pod kościół w Bodzanowie, musiałem stanąć na pedały a i tak prędkość spadła do 11 km/h - po wyjechaniu zatrzymałem się i zrobiłem fotkę najtrudniejszych metrów podjazdu. Mimo wszystko poszło mi nadspodziewanie łatwo, myślałem że będzie dużo trudniej. Pod kościołem kilka fotek, potem jeszcze kilka metrów pod górę do cmentarza i zjazd z kierunku Słomirogu, a po zjeździe podjazd. Dość niespodziewanie to właśnie ten fragment pod górę okazał się najbardziej wymagający i na nim miałem największe problemy. Na 800 metrach podjazdu mamy 40 metrów przewyższenia, więc jak nic 5%, najgorzej jest na początku, tu musiałem stanąć na pedały a prędkość spadła do 12 km/h, dalej już trochę łatwiej - jechałem w siodle ale dalej mniej więcej 12-13 km/h. Na wjeździe do Gminy Niepołomice podjazd się kończy i pędzimy znów w dół do Słomirogu, tym razem pojechałem prosto na Zakrzów. Podjazd pod szkołę w Zakrzowie zrobiłem na twardym przełożeniu i dużej prędkości, podobnie jak następny podjazd w kierunku wiaduktu autostradowego, gdzie pędziłem prawie do samego końca ponad 30 km/h. Dalej już płasko i łatwo przez Staniątki obok klasztoru i potem do domu przez remontowaną Dębową.

Wycieczka udana, podjazdy łyknięte dość gładko, choć nie powiem, że bez zmęczenia. Krótkie górki dobrze jest zrobić na dużej szybkości, wysiłek prawie taki sam, ale krótszy tylko, że muszą być warunki terenowe żeby wcześniej się rozpędzić. Bardziej strome podjazdy robię na najlżejszym przełożeniu 42x24, takie górki do 1 km daję radę nawet jak stromizna rośnie do 6-7%, ale jakby podjazd był dłuższy albo bardziej stromy to chyba miałby problemy z podjechaniem.

W domu byłem późno, więc nie oglądnąłem Vuelty tym czasem okazało się, że przegapiłem najciekawszy etap, Alberto Contador na pozornie łatwy podjeździe uciekł Rodriguezowi i został liderem. To co nie udało się na mega trudnych podjazdach gdzie El Pistolero atakował a Rodriguez siedział na kole i na końcu zawsze jeszcze ogrywał Contadora, udało się na długim ale mało stromym podjeździe. Do Madrytu już blisko przewaga Contadora spora i zwycięstwo w Vuelcie, które jeszcze wczoraj wydawało się marzeniem dziś jest prawe pewne.

Zobacz więcej >>>


Trasa rowerowa 1819686 - powered by Bikemap 

Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 20.67 km
  • Czas: 0:49:15
  • Vavg: 25.18 km/h
  • Sprzęt: Kross Grand Spin S