Blog wycieczkowy Jasona

 


Niepołomice - Gruszki - Brzezie - Dąbrowa - Niepołomice

2014-08-28

Niepołomice - Gruszki - Brzezie - Dąbrowa - Niepołomice

Wieczorny trening na szosówce. Miałem jechać na rower z Krzyśkiem, ale nie wyrobiłem się na czas, więc pojechałem sam, szosówką dopiero o 18:30. Postanowiłem pojechać do Staniątek, zrobić bardzo mocno podjazd pod Winnicę, potem zrobić pod kościół w Brzezie, a potem przez mniejsze górki wrócić do domu.

Początek trasy był bardzo podobny do ubiegłotygodniowego wyjazdu z Krzyśkiem przed Korno, postanowiłem jechać podjazdy na pełną moc i porównać czasy na góralu i na szosówce. Na początek kilku procentowy podjazd od stacji PKP w Staniątkach, prędkość na szczycie około 25 km/h - mocniej niż na góralu. Potem zjazd i podjazd na Winnicę - podjazd ten dodany jest jako segment w serwisach Garmin Conect, Ridewithgps i Strava, z tym że na stronie Garmina pod uwagę brany jest tylko najbardziej stromy fragment podjazdu (dystans 590 m, średnia nachylenie 5,1%, różnica wzniesień 29 m). W serwisach ridewithgps i strava podjazd ten mam zbliżone parametry (900 m, średnio 4%, różnica wzniesień 41-42 m). Gdy jechałem z Krzyśkiem w zeszły piątek na góralu to odcinek ze strony garmina przejechałem w czasie 2:02 - średnia 17,2 km/h, a według ridewithgps czas 3:00, średnia 17,6 km/h. Dzisiaj jechałem szosą więc w sposób naturalny powinienem być szybszy - podjazd pojechałem w trupa, nie miałem pulsometru, ale puls napewno podskoczył mi pod maksa. Mój wynik to: według ridewith gps - 2:24, średnia 21,2 km/h (najlepszy wynik z zarejestrowanych śladów). według stravy 2:34, średnio 21,8 km/h (11 czas). Wyniku z Garmin Conect na razie nie mam, bo serwis co nawala i nie przetworzył mojego podjazdu. Tak czy owak pojechałem najmocniej w swojej historii ten podjazd.

Dalej był podjazd pod kościół w Brzeziu z dość stromą końcówką, jednak mój GPS uparcie pokazuje, że jest tam tylko 6,5%. Potem wjechałem na chwilę na drogę 94 i po chwili odbiłem na Szarów. Niestety coś poknociłem drogę w Łysokaniach i wyjechałem nie do końca tam gdzie zamierzałem, za to mogłem wykonać dość długi, choć nie zbyt stromy podjazd pod kościół w Szarowie. Dalej zrobiłem zjazd w kierunku Puszczy aby zmierzyć się ze znacznie trudniejszym podjazdem pod OSP w Szarowie - ten podjazd ma jakieś 500 m długości, ale szczególnie w końcówce jest dość stromy. Według Garmin Conect podjazd ma 0,51 km i średnie nachylenie 4,3%, wznios 22 m - mój wynik pod górę to 1:50, średnia 16,45 km/h. Dość kiepsko, szczególnie w porównaniu z podjazdem pod trudniejszą Winnicę, ale coś niestety szwankowały mi przerzutki, a konkretnie przerzutka przednia. Ostatnio czyściłem rower i odkręciłem dwie tarcze od korby, po tej operacji coś jest nie tak, będę musiał przeregulować.

Powrót do domu to już zjazdy i prosta, więc jazda bez historii. Do samego końca ciśnąłem dość mocno, bo zachodziło słońce i robiło się chłodno. W rezultacie wykręciłem niezłą średnią - 27,10 km/h.

Zobacz więcej >>>


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 23.17 km
  • Czas: 0:51:00
  • Vavg: 27.26 km/h
  • Sprzęt: Lapierre S Tech 300