Blog wycieczkowy Jasona

 


Łysa Góra (Święty Krzyż)

2013-06-01

Po obiedzie w Nowej Słupi postanowiliśmy jeszcze zaatakować Łysą Górę. Podjechaliśmy sobie samochodem na parking u bram parku narodowego i stromą śliską ścieżką ruszyliśmy pod górę. Podejście było tym bardziej ciężki, że szlak był dość śliski po trwających praktycznie cały dzień opadach deszczu.

Mimo trudności po kilkudziesięciu minutach naszym oczom ukazał się klasztor na Św. Krzyżu (594 m npm). Zwiedziliśmy sobie klasztor, porobiliśmy kilka fotek, a następnie ruszyliśmy na taras widokowy na gołoborzach. Zobaczyliśmy rumowiska skalne i pobliskie świerki, a dalej nie widać było już nic. Jak wiele straciliśmy z pięknych widoków, dowiedziałem się dopiero rok później gdy wraz z żoną i półroczną córką byłem na tarasie ponownie w piękny słoneczny dzień. 

Mieliśmy plan by w razie deszczu zjechać ze Św. Krzyża busem, ale okazało się że przystanek busów, jest na parkingu dwa kilometry dalej, a same busy nie jeżdżą za często, a na dodatek zjeżdżają w miejsce odległe od naszego samochodu o dobre kilka kilometrów, więc postanowiliśmy ruszyć w dół tą samą drogą. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ulewa, która w czasie zejście przetoczyła się nad naszymi głowa. Stromym szlakiem zaczęła spływać woda i nasze zejście zrobiło się naprawdę trudne. Na szczęście udało nam się w bezproblemowo zejść do samochodu.

Niestety naszą wycieczkę w Góry Świętokrzyskie popsuła trochę pogoda, w deszcze nie najlepiej się chodziło, a do tego straciliśmy piękne widoki.


Poszczególne odcinki wycieczki:

SzlakPunkt początkowyPunkt końcowyPunkty GOT
Nowa Słupia Łysa Góra (594 m) 6
Łysa Góra (594 m) Nowa Słupia 3
  Suma:9 pkt


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 5.20 km
  • Czas: 2:05:29
  • Vavg: 2.49 km/h
  • Vmax: 6.70 km/h
  • Przewyższenia: 269 m
  • Temperatura: 10 ºC