Blog wycieczkowy Jasona

 


Visit Niepołomice - Do Hebdowa

2016-08-02

Kolejna trasa do przewodnika Visit Niepołomice, tym razem celem był Hebdów i rezerwaty w Puszczy Niepołomickiej.

Trasę rozpoczynamy pod niepołomickim zamkiem, wybieramy kierunek na Bochnię i następnie skręcamy na Drogę Królewską, która dojeżdżamy do leśniczówki Przyborów w Puszczy Niepołomickiej (parking pod leśniczówką również może być miejscem startowym tej trasy - wtedy będzie ona krótsza o jakieś 10-11 km). Dalej skręcamy w za drogą asfaltową w kierunku Zabierzowa Bocheńskiego, a następnie na skraju lasu (przed leśniczówką Hysne) skręcamy w prawo na Żubrostradę.

Asfaltową Żubrostradą jedziemy przez około 4 km, po drodze mijamy pierwszy ze znajdujących się na naszej trasie rezerwatów - Gibiel. Rezerwat ten ma powierzchnię ponad 29 ha i jak wszystkie rezerwaty w Puszczy na na celu ochronę naturalnych ekosystemów leśnych, będących pozostałością dawnej Puszczy Niepołomickiej. Co dokładnie podlega ochronie w poszczególnych rezerwatach, możemy przeczytać na tablicach informacyjnych znajdujących się przy każdym z nim.

Po około 4 km jazdy Żubrostradą, skręcamy w lewo i zaraz za skrzyżowaniem po lewej stronie zobaczymy bardzo ładne leśne jeziorko. Jedziemy dalej drogą szutrową w kierunku widocznego coraz wyraźniej wyjazdu z lasu, jednak zanim opuścimy las, to mniej więcej 100 metrów przed wyjazdem z lasu, około 15-20 metrów od drogi (po prawej) możemy zobaczyć Dąb Królewski Jagielloński. W chwili obecnej to chyba największy z pomnikowych dębów królewskich w naszej Puszczy. Jeszcze kilka lat temu w odległości około 500 metrów od tego miejsca w głąb Puszczy stał potężniejszy Dąb Królewski, jego pień był już mocno spróchniały i celu podtrzymania drzewa został zabetonowany - mimo to w roku 2009 dąb runął.

Po wyjedzie z lasu mamy przed sobą bardzo ładne widok, widzimy rozległe łąki, wał Drwinki, a w tle ciemną ścianę Lasu Grobla. Pokonanie kolejnych 900 metrów może być trochę problematyczne i być może na chwilę będziemy musieli zsiąść z roweru. Na początek jedziemy ścieżką przez łąkę (po skosie w prawo) w stronę widocznego wału Drwinki, następnie podążamy wzdłuż wału aż do mostku, zwykle prowadząca tędy ścieżka jest przejezdna, ale gdyby była mocno zarośnięta możemy próbować przeprawić się po wale. Z niewielkiego mostka, możemy podziwiać, już dość szeroką Drwinkę - rzeka ta ma długość około 27 km, jej źródła znajdują się w okolicach Niepołomic, następnie rzeka przepływa przez Puszczę Niepołomicką, zbierając po drodze wodę z kilku potoków i uchodzi do Wisły w okolicach Świniar.

Po przekroczeniu Drwinki, jedziemy już szeroką szutrówką do linii lasu, pod lasem skręcamy w prawo, a po kolejnym kilometrze jazdy w lewo - w szeroką drogę zagrodzoną szlabanem. Właśnie wjechaliśmy do Lasu Grobla (Ispina) w tej części Puszczy napotkamy zdecydowanie bardziej dziki las, niż w kompleksie głównym. Podążamy szeroką utwardzoną drogą, na którą jednak wdziera się dość bujna roślinność. Jedziemy cały czas prosto, mijając co jakiś czas szerokie łąki, będące pozostałością po dawnym przebiegu Wisły. W po około 2 km skręcamy wraz z przebiegiem drogi w lewo i po chwili dojeżdżamy do rezerwatu Lipówka - po lewej stronie drogi zobaczymy mnóstwo powalonych drzew. Tabliczka informacyjna rezerwatu znajduję się na końcu (z naszego punktu widzenia) rezerwatu i możemy dowiedzieć się z niej, że rezerwat powstał w celu ochrony lasu grądowego ze starodrzewem dębowo-lipowo-grabowym.

Kilkaset metrów dalej wyjeżdżamy na drogę 964 skręcamy w prawo i od razu warto się zatrzymać, ponieważ po drugiej stronie szosy, w cieniu drzew, znajduje się niewielki czarny krzyż. Historia tego krzyża nie jest do końca jasna, jest on podobno związany z Powstaniem Styczniowym i według różnych źródeł upamiętnia miejsce rozstrzelaniach chłopów próbujących przedostać się z zaboru austriackiego do powstania, inne źródła mówią o jakieś niewielkie potyczce w tym regionie.

Jedziemy dalej drogą asfaltową w kierunku Ispiny po mniej więcej kilometrze dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą szutrową na którym stoi kierunkowskaz na Wolę Zabierzowską, mijamy skrzyżowanie i około 100 metrów dalej po lewej stronie zatrzymujemy się pod kolejnym miejscem pamięci. Historia tego miejsca jest dokładnie opisana na tablicy informacyjnej - upamiętnia ono pacyfikację Ispiny przeprowadzoną 2 czerwca 1943 - hitlerowcy zabili 13 osób.

W tym miejscu możemy zdecydować się na wariant asfaltowy trasy i drogą 964 dojechać do mostu na Wiśle w Nowym Brzesku lub wybrać wariant z "leśną przeprawą" do rezerwatu Wiślisko Kobyle. W wariancie "leśnym" powracamy na minięte wcześniej skrzyżowanie i szeroką szutrówką przez las jedziemy w kierunku Woli Zabierzowskiej. Po mniej więcej 900 metrach jazdy, zobaczymy odchodzącą w prawo dość szeroką drogę leśną zagrodzoną szlabanem, skręcamy w nią i jedziemy za drogą. Droga skręca najpierw w lewo, a po chwili w prawo, na tym drugim zakręcie po lewej stronie za drzewami widzimy dość szeroką łąkę będąca pozostałością dawnego koryta rzeki, jednak nas cel znajduje się jeszcze trochę dalej. Mniej więcej po 300 metrach od drugiego zakrętu zobaczymy dość szeroką drogę odchodzącą w lewo - to właśnie droga dojazdowa do starorzecza Wisły w rezerwacie Wiślisko Kobyle. Jednak zanim wybierzemy tą drogę to muszę zaznaczyć, że ten odcinek (około 300 metrów do rezerwatu) jest zwykle mocno zarośnięty, wysoka trawa i chwasty czasem wręcz uniemożliwiają jazdę. Jeśli jednak zdecydujemy się na taką przerprawę to po chwili dojeżdżamy do tablicy informacyjnej rezerwatu. Możemy na niej przeczytać, że rezerwat powstał w celu ochrony roślinności wodnej i szuwarowej starorzecza oraz płazów i ptaków związanych ze środowiskami wodnymi i bagiennymi.

Po obejrzeniu starorzecza Wisły, wracamy tym samym zarośniętym odcinkiem do szerokiej szutrówki i kontynuujemy jazdę, po paru minutach droga wyprowadzi nas ponownie na szosę 964 ale już w Ispini. Przejeżdżamy kawałek drogą 964 i skręcamy w lewo na most na Wiśle. Most ten jest dość ciekawy, ponieważ posiada tylko jeden pas ruchu, obecnie na moście funkcjonują światła, ale rowerzysta nie jest raczej wstanie przejechać całego mostu w czasie na to przeznaczonym. Na moście znajdują się dwie zatoki, na których ewentualnie możemy poczekać ma kolejną zmianę świateł (dawniej były one przeznaczone do wymijania się samochód na moście), ale chyba lepszym pomysłem będzie pokonanie mostu po chodniku. Z mostu mamy bardzo ładne widoki, po prawej widzimy cel naszej wyprawy czyli klasztor w Hebdowie, natomiast po lewej drogę po wale wzdłuż Puszczy Niepołomickiej, którą będziemy wracać.

Po przekroczeniu mostu jesteśmy w Nowym Brzesku, mijamy kościół z placem Stary Rynek i ładnym brukowanym deptakiem wjeżdżamy na rynek, jednak oglądanie rynku zostawimy sobie na drogę powrotną, a teraz jedziemy cały czas prosto między zabudowaniami. W pewnym momencie asfalt się skończy i jedziemy dalej prosto drogą szutrową. Po kilku minutach wyjedziemy pod cmentarzem w Hebdowie i już daleka widzimy pochodzący z XII wieku klasztor. Obecnie na terenie klasztoru funkcjonuje hotel i restauracja oraz Centrum Wiara i Kultura. Do wnętrza XIII wiecznego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP możemy dostać się przez recepcję hotelu.

Do Nowego Brzeska, wracamy wariantem asfaltowym korzystając z DK 79 z której skręcamy na rynek. Kilka lat temu rynek Nowe Brzeska został dość gruntownie odnowiony, możemy się tu zatrzymać na mały odpoczynek pod fontanną, warto też uzupełnić zapasy wody, bo na kolejnych kilometrach raczej nie będziemy mieli takiej możliwości.

Z Brzeska wyjeżdżamy przez most na Wiśle i tuż za mostem skręcamy w prawo na asfaltową drogę po wiślanym wale. Asfalt został tu położony w 2016 roku i jest to początek realizacji projektu Wiślanej Trasy Rowerowej, już za kilka lat będziemy mogli przejechać po wale Wisły do samych Niepołomic. Na chwilę obecną asfaltem przejedziemy około 4 km wzdłuż ściany lasu Grobla, wraz z pierwszymi zabudowaniami asfalt się kończy, ale droga szutrowa po wale jest w całkiem dobrym stanie, więc kontynuujemy jazdę wałem przez Wolę Zabierzowską i wzdłuż ściany Lasu Koło aż do przysiółka Łaźnia w Zabierzowie Bocheńskim. Do tego miejsca wał jest przejezdnym (droga szutrowa), dalej bywa różnie w zależności od wielkości trawy na wale, więc w Łaźni zjeżdżamy z wału na drogę asfaltową prowadzącą do centrum Zabierzowa Bocheńskiego. Przy samym wale możemy zobaczyć dwa bardzo ciekawe domy w "starym stylu", a kawałek dalej kapliczkę z 1939 roku.

Asfaltowa droga prowadzi nas przez Las Koło wzdłuż rezerwatu Koło, ten niewielki leśny rezerwat jest siedliskiem grądu niskiego. Z lasu wyjeżdżamy na przysiołek Łąki i na skrzyżowaniu na którym stoi krzyż skręcamy w prawo. Po chwili wjeżdżamy do Woli Batorskiej, kolejne kilometry pokonujemy drogą przez łąki biegnącą równolegle do Wisły. Na skrzyżowaniu z niewielką trójkątną wysepką skręcamy w lewo, a na kolejnym skrzyżowaniu w prawo, po kilkuset metrach skręcamy ponownie w lewo w wąską drogę, która po chwili zaprowadzi nas do skrzyżowania z droga 964, jedziemy dalej prosto i po chwili dojeżdżamy do Hostelu i stacji paliw. W tym miejscu znajduje się ciekawy cmentarz wojenny z okresu I wojny oznaczony numerem 324, dostać się na cmentarz możemy przez skład budowlany znajdujący się za stacją benzynową. Interesujący nas cmentarz znajduje się za ogrodzeniem, na bramce tabliczka informująca, że cmentarz można zwiedzać od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-18:00 a soboty i niedziele w godzinach 8:00-16:00, niestety bramka była zamknięta o klucz pewnie należało by pytać w budce przy wjeździe na plac.

Jadąc dalej w kierunku Puszczy Niepołomickiej, po lewej stronie mijamy stawy powstałe w wyniku wydobycia żwiru tzw. Balaton, na jednym ze stawów można łowić ryby pod warunkiem posiadania licencji Polskiego Związku Łowieckiego. Kilkaset metrów dalej przejeżdżamy przez niewielki mostek na Drwince i po chwili docieramy do Drogi Królewskiej na Sitowcu. Z tego miejsca pozostał nam już tylko powrót do miejsca startu wycieczki na niepołomicki rynek (skręcamy w prawo), lub na parking pod leśniczówką Przyborów (skręcamy w lewo).


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 57.27 km
  • Czas: 2:54:13
  • Vavg: 19.72 km/h
  • Vmax: 38.50 km/h
  • Przewyższenia: 88 m
  • Kadencja: 86
  • Temperatura: 27 ºC
  • Kalorie: 1585 kcal
  • Sprzęt: Kross Grand Spin S