Blog wycieczkowy Jasona

 


Na obiad Wielkanocny do Łapczycy

2023-04-09

W niedzielę wielkanocną czekał mnie rodzinny obiad, postanowiłem więc pojechać na rowerze.

Dzisiejszy dzień był w miarę wiosenny, temperatura przekroczyła 10 stopni, nie wiało, nie padało i nawet momentami święciło słońce.

Do Łapczycy pojechałem przez Puszczę Niepołomicką, koło rezerwatu żubrów, odwiedziłem Czarny Staw i przez Damienicę dojechałem do Bochni. Tam postanowiłem trochę pokombinować i niestety skończyło się wypychem przez łąkę - na góralu może bym dał radę, ale na gravelu raczej nie było szans.

Po obiedzie musiałem jeszcze wrócić do domu. Postanowiłem pojechać przez Grodkowice i Brzezie, na koniec pociągnąłem przez Staniątki, żeby dobić do 50 km.


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 50.49 km
  • Czas: 2:11:06
  • Vavg: 23.11 km/h
  • Vmax: 80.41 km/h
  • Przewyższenia: 473 m
  • Sprzęt: Giant AnyRoad 2