Blog wycieczkowy Jasona

 


Pętla prawie szosowa

2023-04-21

Pętla na gravel po pracy:) Skończyłem dzisiaj wcześniej w pracy, a że pogoda była całkiem ładna, więc postanowiłem wyskoczyć na rower. Pojechałem gravelem, ale pętla w zasadzie była szosowa.

Pierwszą poważną trudnością był podjazd pod Czyżyczkę. Starałem się ciśnąć dość mocno i poszło w sumie nieźle, nie rekordowo ale nieźle. Gorzej wszedł mi drugi podjazd w Pogwizdowie, nogi wyraźnie już bolały i jechało mi się ciężko, mimo że podjazd nie był wybitnie cieżki.

W Bochni zrobiłem przerwę na lody, potem pojechałem do Baczkowa gdzie skręciłem na Puszczę Niepołomicką. Po drodze jeszcze krótki postój na Czarnym Stawem i do domu :)

Wycieczka w sumie udana, choć mocy ciągle jest mało.

Zobacz więcej >>>


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 61.32 km
  • Czas: 2:31:28
  • Vavg: 24.29 km/h
  • Vmax: 61.46 km/h
  • Przewyższenia: 478 m
  • Kalorie: 2268 kcal
  • Sprzęt: Giant AnyRoad 2