Blog wycieczkowy Jasona

 


Z żoną do Chełmu

2011-05-30

Z żoną do Chełmu

W ramach podnoszenia formy mojej żony:) zrobiliśmy dziś krótką wycieczkę do Chełmu na wzgórze Grodzisko - 268 m npm, w przeciwieństwie do wczorajszej całkiem płaskiej wycieczki dziś na krótkiej trasie pojawiły się pierwsze górki i żona dała radę:) Z Łapczycy przez Moszczenicę skierowaliśmy się do Chełmu, tu pierwszy podjazd - niezbyt wymagający ale dla mojej żony to był ważny sprawdzian:) Pod kościołem Chełmie musieliśmy zrobić krótki postój bo ze wzgórza Grodzisko schodziła właśnie procesja majówkowa - na szczycie jest kapliczka Matki Boskiej. Jak tylko procesja opuściła drogę ruszyliśmy na szczyt, ja na rowerze, żona na piechotę. Sam podjazd na szczyt jest bardzo trudny choć krótki, duża stromizna i do tego nawierzchnia w formie kocich łbów. Jakoś udało mi się wjechać i na szczycie zaczekałem na żonę. Chwila odpoczynku, sesja zdjęciowa i jazda w drogę powrotną.

Krótki podjazd pod cmentarz w Chełmie i dalej już tylko zjazd do samej Moszczenicy. W tym miejscu rozdzieliliśmy się, żona pojechała prosto do domu, a ja postanowiłem jeszcze podjechać pod Górny Gościniec - kościół kazimierzowski w Łapczycy. Podjazd od strony Moszczenicy, jest dość ciężki i zawsze się strasznie się tu męczę - na rowerze górskim nie jest jednak tak ciężko jak na crossie. Ze szczytu, który znajduję się pod kościołem zjechałem najkrótszą drogą do drogi nr 4 - prędkość na zjeździe prawie 65 km/h - i dalej chodnikiem wzdłuż 4 do domu.

Wycieczka krótka ale udana i na pewno był to ważny trening dla mojej żony.

Zobacz więcej >>>


Trasa rowerowa 1009906 - powered by Bikemap 

Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 11.16 km
  • Czas: 0:41:49
  • Vavg: 16.01 km/h
  • Vmax: 64.60 km/h
  • Przewyższenia: 180 m
  • Temperatura: 22 ºC
  • Sprzęt: GT Avalanche 3.0