Blog wycieczkowy Jasona

 


Praca #37

2019-07-10

Pogoda dalej do kitu, a zapowiadają jeszcze gorszą. Rano jechało mi się całkiem dobrze i szybciej niż wczoraj, choć nie zaginałem się tak jak poniedziałek, specjalnie nawet przełączyłem ekran na liczniku, żeby nie widzieć czasu i średniej prędkości, to poszło dość szybko - czas 27:22, średnia 29,7 km/h.

Z powrotem pojechałem drogą główną, bo znów miałem paczki do odebrania w paczkomacie. Niestety jechałem pod czołowy wiatr i było naprawdę bardzo ciężko. Koniec końców i tak nie poszło tragicznie, czas trochę ponad 30 minut, ale zmęczyłem się strasznie.

Zobacz więcej >>>


Statystyki aktywności
  • Dystans: 26.53 km
  • Czas: 0:57:38
  • Vavg: 27.62 km/h
  • Vmax: 34.03 km/h
  • Przewyższenia: 76 m
  • Kadencja: 92
  • Temperatura: 19 ºC
  • Kalorie: 945 kcal
  • Sprzęt: Trek 1200 SL