Blog wycieczkowy Jasona

 


Praca #3

2017-05-18

Po raz trzeci do pracy i już widać, że jest jakiś postęp. Rano udało mi się kręcić w miarę równo, choć niestety miałem momenty przestoju i nie miałem już kompletnie sił na jakiś finisz w Woli Zabierzowskiej. Mimo wszystko udało mi się osiągnąć czas 27:27,  niezłe tempo na całej trasie kosztowało mnie jednak sporo sił. W zasadzie od połowy trasy jechałem już na bardzo wysokim tętnie w granicach 160-170, co u mnie oznacza już praktycznie odcięcie.

W drodze powrotnej kręciło mi się sporo lepiej, co prawda na początku musiałem się zmagać z przeciwnym wiatrem, ale za to na odcinku od kościoła do lasu jechałem z mocnym wiatrem w plecy. Potem bywało różnie, wiatr przeszkadzał mi ponownie na ulicach miasta. Do DK 75 dojechałem, ze średnią 30,2 km/h, ale potem na ulicach miasta trochę straciłem, szczególnie, że musiałem zatrzymać się jeszcze w dwóch miejscach, ostatecznie wykręciłem średnią 29,9 km/h.

Widać postęp, ale do formy choćby przyzwoitej, która pozwoliła by mi przejechać całą trasę równym tempem powyżej 30 km/h na godzinę, jednak mi jeszcze trochę brakuje.


Galeria zdjęć


Statystyki aktywności
  • Dystans: 27.70 km
  • Czas: 0:55:30
  • Vavg: 29.95 km/h
  • Vmax: 35.52 km/h
  • Tętno śr.: 149 (80%)
  • Tętno maks.: 170 (91%)
  • Przewyższenia: 43 m
  • Kadencja: 90
  • Temperatura: 20 ºC
  • Kalorie: 706 kcal
  • Sprzęt: Peugeot Nice